
W ramach cyklu spotkań poświęconych literaturze i rozwojowi, odbył się fascynujący wykład online Jolanty Marchlewskiej – cenionej edukatorki i trenerki. Autorka podjęła niezwykle ważny temat edukacji empatycznej, wykorzystując metaforę smoka do opisania naszych trudnych emocji, lęków i barier, z którymi mierzymy się na co dzień.
Smok jako symbol naszych trudności
Prowadząca postawiła prowokacyjne pytanie: Czy ze smokami powinniśmy walczyć? W tradycyjnych bajkach smok jest przeciwnikiem, którego należy pokonać. Jolanta Marchlewska zaproponowała jednak zupełnie inne podejście, oparte na NVC (Porozumieniu bez Przemocy) i empatii.
„Smoki” w nas to nic innego jak nasze:
- niezaspokojone potrzeby,
- trudne emocje (złość, lęk, wstyd),
- surowe oceny, które kierujemy pod własnym adresem.
Zamiast walki – oswojenie
Głównym przesłaniem wykładu było stwierdzenie, że walka ze smokiem to walka z samym sobą. Edukacja empatyczna uczy nas, że zamiast wyciągać miecz, warto spróbować smoka... nakarmić. Karmieniem jest tutaj uważność i próba zrozumienia, co dany „smok” chce nam powiedzieć. Dlaczego się pojawił? Jaką ważną informację o naszych potrzebach ze sobą niesie?
Edukacja empatyczna w praktyce
Podczas spotkania dowiedzieliśmy się, jak wdrażać empatię w relacjach z dziećmi, młodzieżą, ale i w kontakcie z samym sobą. Jolanta Marchlewska podkreśliła, że:
- Emocje są drogowskazami, a nie błędami w systemie.
- Za każdym zachowaniem stoi potrzeba – nawet jeśli to zachowanie jest dla nas trudne (smocze).
- Budowanie mostów zamiast murów zaczyna się od nazwania tego, co czujemy.
Podsumowanie
Wykład był niezwykle ciepłą, a jednocześnie bardzo merytoryczną lekcją psychologii codzienności. Jolanta Marchlewska przypomniała nam, że świat potrzebuje mniej „pogromców smoków”, a więcej osób potrafiących z troską spojrzeć w oczy własnym i cudzym trudnościom. Dzięki empatii nasze wewnętrzne smoki mogą przestać ziać ogniem, a stać się sprzymierzeńcami w budowaniu autentycznych relacji.
